Fotografia to sztuka wyboru
Czy chciałbyś żeby przypadek rządził twoim życiem ? Mieszkać w przypadkowym miejscu z przypadkowa osoba ? Jeść przypadkowe jedzenie zrobione z przypadkowych składników. ?
Z pewnością są sytuacje, w których przypadkowość jest wręcz wskazana. Jakie ? Na przykład przypadkiem wygrać milion złotych, albo przypadkiem poznać wspaniała osobę.
Dobrze jest mieć jednak prawo wyboru, czy ta nagrodę przyjąć czy nie i czy ta wspaniała osoba będzie naszym partnerem tylko na kilka chwil rozmowy, czy na całe życie. Nie wszystko złoto co się świeci :-).
Tak naprawdę życie składa się z wyborów. Wybieramy sobie szkołę wykształcenie, ludzi z którymi się spotykamy, miejsce zamieszkania, prace itd. Nawet, kiedy na pierwszy rzut oka, niektóre zdarzenia wyglądają na przypadek, to kiedy się zastanowisz okazuje się że to Ty jednak ostatecznie podjąłeś decyzje. Bez względu na, to czy było to dlatego żeby coś osiągnąć, czy był to sposób żeby czegoś uniknąć. Ty stoisz za większością wyborów w swoim życiu. To jakie one były bezpośrednio przełożyło się na to jak ono teraz wygląda.
Takimi samymi prawami rządzi się fotografia. Jest, było i będzie pewnie wielu fotografów oddających w ręce przypadku cała swoja twórczość, ale tak właśnie będą wyglądać ich zdjęcia, przypadkowo. Szansa trafienia miliona jest raczej znikoma.
Fotografia jest dziełem wyborów. Twoich wyborów.
Najpierw musisz zdecydować co ? Więc szukasz motywu, historii. Ważne jest jaki masz nastrój, jaka jest pogoda. Kiedy już uda Ci się odpowiedzieć na pytanie co ? Wtedy trzeba podjąć decyzje czym ?. Dobrać technikę jakiej użyjesz, aparat fotograficzny, zastanowić się czy będzie to dobrze zrobić cyfrą, aparatem analogowym czy skrzynka z dziurka jak w fotografii otworkowej. Na filmie kolorowym czy czarno-białym a może cyfrą.
Potem warto zastanowić się jak ? Wybierasz perspektywę, kompozycje, obiektyw. Czekasz na odpowiedni moment. obierasz przysłonę czas naświetlania i.......
Ten jeden niepowtarzalny moment, kiedy naciskasz spust migawki.
Jest, już jest zarejestrowane ! Wspaniale.
Czasami wszystkie te wybory podejmujesz w kilka sekund. Lepiej lub gorzej do tego momentu większość sobie radzi, ale pamiętaj to tylko polowa drogi.
Wyobraź sobie, że gotujesz wspaniała potrawę dla swojej ukochanej osoby. Pichcisz, smakujesz od rana kroisz i krzątasz się po kuchni. Komponujesz genialne danie. Kiedy już odpowiednio zabulgocze na kuchni, lub piekarnik zadzwoni ze już jest gotowe....
Pstryk !
Wyłączasz gaz i czekasz. Kiedy ta osoba przyjdzie sadzasz ja na kanapie i....
Buch ! Rzucasz na kolana osmolony garnek z zimna potrawą. Z szerokim uśmiechem mówisz: - Spójrz co specjalnie dla Ciebie przygotowałem.....
Jeśli potrawa rzeczywiście jest super hiper genialna i smakuje na zimno, to może jakoś z tego wybrniesz, pod warunkiem że będzie spróbowana. Gdyby chodziło tylko o gotowanie, to w najlepszych restauracjach świata, nie ustawiali by nawet stolików, tylko chochla w miskę i do reki.
Czy o to chodzi ?
Dlaczego się o tym tak rozpisuje, bo chce Ci zwrócić uwagę jak bardzo jest to jest ważne.
Weź jedna ze swoich fotografii, która bardzo lubisz ( może nie bierz ten najlepszej bo trochę jej szkoda. ). Wydrukuj na jakimś kiepskim papierze, w na trybie oszczędnościowym drukarki i przyklej sobie na przykrywce od muszli klozetowej.
Zobacz czy dalej Ci się tak podoba.
Powtórzę jeszcze raz : naciśniecie migawki to polowa drogi.
Obowiązkiem, fotografa jest wykończyć swoje dzieło, lub przynajmniej znaleźć kogoś, żeby zrobił to za Ciebie. Choć ja, zresztą jak wszyscy najlepsi kucharze ( potrafię naprawdę gotować :-) lubię wykończyć swoje danie sam.
Co należy więc zrobić ?
Takim niezbędnym minimum jest. Doprowadzić cienie, światła i kolory do perfekcji.
Ustawić kontrasty, wydobyć ze zdjęcia ciemniejsze i ważniejsze partie. Przysłonić lub ukryć w cieniu to, co do zdjęcia nic nie wnosi. Dlatego przydaje się znajomość pracy w ciemni lub przynajmniej podstaw obróbki cyfrowej.
Dobrać odpowiednią wielkość powiększenia w zależności czy będą pokazywane na papierze czy na ekranie komputera. Rozmiar różny jest też dla zdjęć, które będą wisiały na ścianie i dla zdjęć do oglądania na kolanach w albumie. To Ty o to tym decydujesz.
To twoje dzieło, zadbaj o niego, dopieść go jak tylko możesz i dopilnuj żeby było podane jak należy.